Ściśle tajne - Wiesław
Rzeczywiście. Bystrzak wsunął dłonie pod głowę i spał jak zabity. Obaj szefowie zakładów udali się do pokoju stołowego, gdzie czekała ich prawdziwa niespodzianka. Pani Samkowa, słodko uśmiechnięta, zapraszała do stołu, który wyglądał jak bukiet kwiatów - biała cielęcina i schab, czerwona szynka,